Aktualności

sie 16, 2013

Refleksje jurora - Ryszard Schreyner


Kategoria: General
Napisał: admin
 
 
Zakończony właśnie konkurs literacki o Wachlarz Wilhelminy był bogatszy w prace konkursowe niż konkurs ubiegłoroczny, tak że było z czego wybierać (przynajmniej teoretycznie) laureatów. Trzeba jednak powiedzieć, że jury miało ciężki orzech do zgryzienia, ponieważ ilość bardzo często nie przechodzi w jakość i tym razem również tak było.
 
Pojawiło się bardzo wiele bylejakości w postaci zwykłych zaniedbań i niedociągnięć dyskwalifikujących pracę na starcie jak na przykład literówki, czyli przestawienia liter, dzięki którym „PIEKŁO” brzmi jak „PIEŁKO” i cały wiersz traci sens, brzmi śmiesznie, to, co miało być tragiczne. Wiele prac prozatorskich dotyczyło fantasy, bywały również jakby scenopisy co świadczy prawdopodobnie o dużym zainteresowaniu uczestników grami komputerowymi i filmami animowanymi, gdzie występują białe jednorożce i podobne stworzenia.
 
Wiele prac prozatorskich było wypracowaniami szkolnymi na jakiś temat, a to nie o taką literaturę chodzi nam na konkursie, chociaż tematy w nich poruszane były bardzo ciekawe, jednak tam również można popełnić błąd dyskwalifikujący pisząc np., że „Janusz Korczak został podopiecznym sierot”. Zastanawia również fakt, że już młodzież gimnazjalna pisze wiersze, w których zastanawia się nad sensem życia i narzeka na to jak jej źle, ale tak chyba jest od stuleci, że właśnie w tym wieku najbardziej się wszystko przeżywa i właśnie wtedy chce się zmieniać świat.
 
Pozostaje tylko mieć nadzieję, że za rok przy takiej samej ilości prac wzrośnie ich poziom, a tym samym ilość nagrodzonych autorów.
 
Ryszard Schreyner